yanoo.pl

mentally disabled

Archive for the ‘polecam’ Category

Martwa wołowina

without comments

Prawdziwy geek X-ów używa tylko po to, żeby mieć ładniejsze czcionki – i ten jeden fakt już mnie z tej grupy dyskwalifikuje. I tak oto zamiast korzystać z mpd, czy innej mocy, ja tęsknię za (o zgrozo!) windowsowym foobarem1. Domyślny ascetyczny wygląd można bez przeszkód podrasować do sŁiTaŚnEgO programu na które każde dziecko będzie gapić się godzinami.

Oprócz tego takie drobiazgi jak super wygodny album list, który idealnie wstrzeliwuje się w moje uporządkowane zbiory mp32, zakładki na playlisty, pobieranie id3, zmiana nazw plików na podstawie tagów, ripper i tysiące innych dzięki wtyczkom. Gdzieś pewnie jest nawet tagowanie w stylu łebwdazero3, tylko by trzeba poszukać.

Tymczasem za rogiem czai się rozwiązanie problemu o wdzięcznej nazwie DeaDBeeF: linuxowy playerek wzorowany na foobarku. Nie potrafi jeszcze śledzić katalogu, brakuje mu masstagera i mnóstwa innych ficzerów, ale od czegoś trzeba zacząć, co nie?

W każdym bądź razie czekam z niecierpliwością na kolejne wersje.

  1. dobre bo polskie! []
  2. artist/album/nr title []
  3. kochanie, włącz jakieś romantyczne polskie kawałki []

Written by yanoo

July 19th, 2010 at 7:50 pm

Posted in polecam

Tagged with , ,

Migoł, czyli słów kilka o zabawce za dwa klocki

with 3 comments

Po miesiącu zabawy z nową zabawką postanowiłem naskrobać parę zdań na temat swoich wrażeń. W sieci aż roi się od recenzji, również dla tych, którzy nie lubią czytać, co więc w takim razie można jeszcze dodać? Chyba spróbować odpowiedzieć na pytanie: czy warto?

N900 nie da się jednoznacznie ocenić. Podobnie jak w przypadku iPhone’ów, tak i w stosunku do produktu Nokii można z miejsca zostać fanbojem fanatykiem, bądź haterem. Ci pierwsi zachwycają się tym, co tak głośno przewija się w recenzjach: moc urządzenia, multitasking, jakość wykonania, wolność dla developerów (znacznie większa niż w przypadku Androida). Ci drudzy wyliczają wady: rozmiary (ciężki grubas), brak softu (nawet przy dodaniu dodatkowych repozytoriów nie ma co porównywać z Android Marketem, o Apple Store nie wspominając), cena, niedostępność u polskich operatorów, brak multitouch oraz brak standardowo niektórych funkcjonalności (mms, obsługa kodów pre-paidów). Jakby tego było mało, N900 nie jest kompatybilna m.in. z Nokia Ovi Suite, softem do zgrabnej komunikacji telefonu tabletu z komputerem.

Oliwy do ognia dolewa wiadomość o powstaniu (Moblin + Maemo 6 = ) MeeGo,  który ma zastąpić Maemo 5, przy jednoczesnym braku zdecydowania ze strony Nokii – wspierać meego na N900, czy nie wspierać. Wielu dzisiejszych użytkowników obawia się, że kupili maszynkę, która za pół roku “straci ważność”. Oczywiście – jest to bzdurne podejście, nawet bez oficjalnego wsparcia meego na N900 ruszy – to po pierwsze. Po drugie, soft stworzony pod MeeGo ma działać na Maemo 5. Wszystko zostaje w rodzinie.

Nie zmienia to jednak faktu, że niesmak i obawy psują atmosferę wokół marki i ewentualnych nowych użytkowników odstraszają.

Tekst się jednak rozrósł, a odpowiedzi na postawione wyżej pytanie wciąż brak. Wad wymieniłem sporo i pewnie już na dobre odstraszyłem ewentualnych nabywców :)

Wypadałoby więc odpowiedzieć sobie, dlaczego jednak jestem z zakupu zadowolony? Spore znaczenie ma tu z pewnością fakt, że nie należę do tzw. przeciętnych użytkowników. Kupiłem N900 nie tylko po to, żeby szpanować w otoczeniu (od tego jest iPhone), ale żeby mieć fun. Geekowy fun. Przeciętny użytkownik nie będzie jarał się odpaleniem na telefonie tablecie conky, vima, pythona, ruby’ego, czy dowolnej debianowej paczki.

Jeśli nie wiesz o czym mówię, Drogi Czytelniku, ten telefon tablet nie jest dla Ciebie. N900 to naprawdę mocna maszynka sama w sobie, ale to za słaby argument, by wyłożyć 2-2,5 tys. zł. Jeśli chcesz fajny telefon kup jakiegoś Androida (np. wspominanego już kiedyś przeze mnie Motorolę Droid), albo iPhone’a. Zapłacisz mniej, a radości i pożytku będzie więcej.

Przynajmniej do czasu, kiedy nie ustabilizuje się sprawa softu wokół N900, a Ovi Store nie zaroi od dobrych pozycji. Jeden Bounce Evolution to za mało. Google się udało, wierzę, że w tym przypadku będzie podobnie, potrzeba jednak na to trochę czasu.

Ci jednak, którzy prezentują podobne do mnie podejście, będą się jarać nową zabawką jak dzieci :) A kiedy znudzi się już Bounce, ScummVM, przełączanie rodzicom kanału w TV, czy akurat nie będzie niczego ciekawego do obejrzenia za pomocą mplayera, zawsze będzie można odpalić swój ulubiony edytor, wybrać między GTK, a QT i popracować nad własną aplikacją.

Written by yanoo

March 13th, 2010 at 11:24 pm

Czy tata czyta…

with 2 comments

Jakiś czas temu na bytowisku pojawił się inspirujący ;) wpis zachęcający do sporządzenia własnej listy książek “do przeczytania”. Tak się akuratnie złożyło, że niewiele wcześniej odkryłem niezbyt chyba znany w Polsce serwis shelfari (dzięki dreamer!), który w przeciwieństwie do naszej klasy i innych pierdół jest dość pożyteczną społecznościówką.

Serwis prosty (w pozytywnym sensie tego słowa), czytelny, funkcjonalny, z bardzo bogatą bazą danych (co w sumie nie dziwi – serwis działa od października 2006, a w lutym 2007 został kupiony przez giganta – Amazon). Są nawet polskie książki!

W dużym skrócie – mamy półeczkę książek przeczytanych, czytanych i planowanych do przeczytania; oceny, opinie, kategorie, wydania, okładki, prośby o opinię (“czy powinienem to przeczytać?”) itd. Wszystko to bez zbędnych gadżetów w stylu “zostaw prezent w profilu kolegi”, profili fikcyjnych, czy śledzika ;)

Jak ktoś ma problem z ogarnięciem historii swoich lektur, czy zapamiętaniem wartych uwagi tytułów – szczerze polecam!

edit:

chwila guglania i jak można się było spodziewać jest też polski odpowiednik shelfari – nakanapie.pl, ale niestety nie dorasta do pięt oryginałowi

Written by yanoo

October 15th, 2009 at 9:47 am

Posted in książkowo,polecam

Tagged with ,

Strona startowa jak marzenie

with 3 comments

keyboardr.com from Julius Eckert on Vimeo.

Miałem to dodać dawno temu, ale zapomniałem… to dodaję teraz. Polecam!

Written by yanoo

December 11th, 2008 at 8:49 pm

Posted in polecam

Tagged with

Drogi świety Mikołaju…

without comments

Jakby ktoś szukał prezentu dla mnie to mała podpowiedź: Cowon O2. Ekran 4.3 cala, odtwarzanie filmów w rozdzielczości 1280×720 (HD 720p) do 8 godzin, obsługa h.264, ekran dotykowy, slot na karty pamięci.

Na ebayu wersja 32 GB kosztuje 299$.

p.s.
To nic nie szkodzi, że dopiero co stałem się szczęśliwym posiadaczem i7 :P

p.p.s.
Poproszę w czarnej wersji kolorystycznej.

Written by yanoo

December 9th, 2008 at 10:32 am

Posted in polecam

Tagged with