Archive for October, 2008
Bo każdy ma swój świat
Wykorzystując słabo stojący dolar australijski zainwestowałem w przenośny sprzęt grający na ebayu z krainy kangurów. No, ale jak przenośny grajek, to i słuchawki by się przydały. Przeszukując net w poszukiwaniu opinii o tychże natrafiam co i rusz na takie cuda…
Charakter brzmienia jest zupełnie różny od najwyższej serii: zamiast spokojnych pastelowych barw mamy porywającą energię i dynamikę przy wciąż minimalnych zniekształceniach i oszałamiającym paśmie.
Wymiękłem. Teraz już wiem jak się czuje przeciętny człowiek, kiedy obok dwóch informatyków nawija o tym jak kodzili ostatniej nocy.
Tak na czasie

Nigdy nie zginie! Śląsk Wrocław nigdy nie zginie…
Do końca roku
- Zainstalować jakiś linux (Ubuntu?) i nauczyć się z nim żyć w stopniu zadowalającym,
- polubić się z rootnode,
- zbudować Kosynierów,
- przeczytać lecące do mnie “To End a War” Richarda Holbrooke’a,
- wymienić kompa na nowy lepszy model…
- … i przejść na nim dodatek do Company of heroes, Wiedźmina oraz nowego Fallouta,
- cieszyć się życiem.
Fotoblog Wrocław
Kolejne z cyklu polecam: Fotoblog Wrocław. Pojedyncze zdjęcia Wrocławia opatrzone często dowcipnym tytułem robiącym za komentarz jednocześnie. Niektóre ze zdjęć to prawdziwe perełki.
Bezbłędne

