Melodia przyszłości CSS’a
Jakieś cztery lata temu wraz z msz dopingowaliśmy się wzajemnie podczas nauki CSS’a. Wówczas msz zaintrygował mnie “szaleńczą” ideą, by stronę zbudować nie na tabelkach, tylko przy pomocy floatów, na divach i tak dalej. Podrzucił parę linków i nie minął miesiąc, a sam stałem się misjonarzem głoszącym propagandę.
I kiedy żyłem już w błogim przeświadczeniu, że to wiedza ostateczna i nic tu się w założeniach nie zmieni to trafiłem na wpis znanego w światku kodera, który głosił, że jest coś lepszego. Jak zawsze – był jeden szkopuł, który zwie się Internet Explorer. W M$ jednak ostatnimi czasy nieco zmądrzała część kadry, również ta zajmująca się IE. Efektem tego ma być IE 8, które wspomniane novum wspiera.
Jeśli więc, drogi Czytelniku, zajmujesz się tworzeniem stron, a jakoś tak się stało, że nie nadążasz za modą i nowinkami – to linkuję artykuł “Wszystko co wiesz o CSS-ie jest błędne“. Miłego czytania.
p.s.
Kwestią, kiedy IE 8 się pojawi i wyprze IE 7 i 6 (sic!), to już pomartwimy się kiedy indziej
