Zespół jednego przeboju
Od czasu płyty Getting Away With Murder Papa Roach chyba żadna muza nie dawała mi takiego kopa jak kawałek The River kapeli Good Charlotte. Szkoda, że inne utwory z ich płyty za nic nie przypominają tego jednego – są wolne, czasem wręcz smętne. The River jest jednak boskie:
[youtube 3RI5dr4ZixI]

The River wymiata, ale nie nazwałbym GC zespołem jednego przeboju. Mocno przesadzone stwierdzenie
pawlik
10 Nov 07 at 17:23