Rosja po angielsku
Nie odkryję Ameryki stwierdzeniem, że blogosfera to w większości chłam nic nie warty, ale wśród tej sterty beznadziejności są i prawdziwe perełki. English Russia zdecydowanie zalicza się do takowych perełek – blog ten zasługuje nie tylko na dodanie do listy linków, ale na specjalną rekomendację. Choćby za taki, albo taki, albo też taki wpis blog ten zasługuje na dodanie do agregatora newsów i oczekiwanie z wypiekami na twarzy kolejnych wpisów. O takich wpisach nie mówiąc.
