Czy to jeszcze fikcja…?
Kiedyś tam zapisałem się do subskrypcji na GameSpotcie by utrzymywać jeszcze, choćby iluzoryczny, kontakt z czymś, na co nie mam dziś ani czasu, ani pieniędzy. Dzisiejszy zawiera m.in. odnośnik do recenzji S.T.A.L.K.E.R.a, jednej z tych gier, których etap produkcyjny przypominał neverending story (chociaż i tak nic nie przebije Duke Nukem Forever).
Dla zachęty…
If you’re a fan of post apocalyptic games such as Fallout, or huge, open-ended first-person games like Deus Ex, then S.T.A.L.K.E.R. is something that you should definitely play. It’s a cool blend of first-person action with role-playing and survival horror, and it shouldn’t be missed. Oh, it does have some bugs, as well as major issues with Windows Vista, but those should get patched quickly enough.
Chcecie więcej? Popatrzcie tylko na tę recke gamespota… nic tylko płakać, że ma się słabego kompa.

Już się na ten blog całkowicie przenosisz, czy oba chcesz prowadzić?
marshen
21 Mar 07 at 22:08
całkowicie na ten
yanoo
21 Mar 07 at 23:05
nie martw sie – stalker jak na 6 lat tworznie jest tragiczny, jak na 2007 rok jest tragiczny i na dodatek jedno z mozliwych zakonczen jest tak tragiczne, ze slow brakuje… wiec nic nie tracisz nie grajac w tego gniota
tumdum
25 Mar 07 at 01:06